Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
kisma9

Sandacze

W ostatnim czasie zacząłem mieć coraz większą ochotę na złowienie ładnego Sandacza. Niestety sprawa nie okazała się tak prosta jak mi się na początku wydawało. W ostatnich latach łowiłem głównie na mniejszych rzekach a na mętnookiego postanowiłem się wybrać na większą zaporówkę. Wyposażony w łódź z echosondą miałem zamiar zlokalizować w szybkim tempie dobre miejscówki i zacząć łowić.

Niestety okazało się, że na dużej zaporówce bardzo trudno w krótkim czasie znaleźć miejscówkę i zacząć łowić. Jezioro było tak duże, że wstępne jego zbadanie zajęłoby mi prawdopodobnie kilkanaście dni. Co więc zrobić jeśli mamy do dyspozycji tylko weekend? Z pomocą mogą przyjść tubylcy lub internet. Po fakcie zorinetowałem się, że nie zrobiłem praktycznie żadnego rozeznania w terenie nastawiając się na samodzielne znalezienie sandaczy. Jak się okazało było to bardzo błędne podejście i następnym razem nie popełnię już na pewno takiego błędu.

Niestety pierwsze polowanie na Sandacza mogę zaliczyć do tych nieudanych jednak następnym razem będzie na pewno zdecydowanie lepiej. Pozostaje poczekać na delikatne ochłodzenie bo aktualnie mamy takie upały, że bardzo trudno cokolwiek złowić.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl